O co chodzi?

Nie można urodzić się chrześcijaninem

Może i Ty tak myślisz: Urodziłem się w kraju chrześcijańskim, w chrześcijańskiej rodzinie, więc jestem chrześcijaninem. Ktoś mógł urodzić się w stajni, ale wcale przecież nie jest koniem.

Modlitwa nie czyni cię chrześcijaninem. 

To prawda, że chrześcijanie się modlą, ale modły nie czynią Cię chrześcijaninem. Hindusi wznoszą modły nieustannie. Muzułmanie czynią to pięć razy w ciągu dnia. Nie dzięki modłom zostaje się chrześcijaninem. 

To prawda, że chrześcijanie chodzą do kościoła, ale nie to czyni ich chrześcijanami.

Prowadzenie porządnego życia nie czyni cię chrześcijaninem

Wielu ateistów prowadzi uczciwe, dobre życie. Porównując się z jakimś bandytą, poczujesz się kandydatem na świętego.

Czytanie Biblii nie czyni cię chrześcijaninem, tak jak czytanie książki kucharskiej nie czyni Cię kucharzem. Karol Marks w wieku piętnastu lat napisał wspaniały komentarz do fragmentu z Ewangelii Jana, choć sam nie został chrześcijaninem.

Mówienie o Jezusie Chrystusie nie czyni cię chrześcijaninem

Wielu ludzi nawet dobrze się o Nim wyraża. Najczęściej są to nauczyciele, duchowni czy przywódcy kościelni. Niemniej jednocześnie mogą nie wierzyć, iż to, co Biblia mówi o Jezusie, jest prawdą. Przedstawiają Jezusa, który odpowiada ich kategoriom myślenia, nie zaś takiego, jaki wyłania się z kart Biblii i który żył naprawdę.

Pewnie teraz zapytasz: Jeśli wiara w Boga, chodzenie do kościoła, modlitwa, moralne życie, czytanie Biblii i mówienie o Chrystusie nie czynią z człowieka chrześcijanina, to na jakiej podstawie ktoś się nim staje? 

Kto więc jest chrześcijaninem?

"Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.

A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją."

-- Jezus Chrystus

Ewangelia Marka rozdział 16, wiersze 16-18

Nie chodzi o kościół czy religię, chodzi o Jezusa Chrystusa. On umarł na krzyżu i zapłacił za winę naszego grzechu, oddzielającego nas od Boga. Gdy po trzech dniach powstał z martwych, pokonał śmierć, szatana i grzech. Uczynił to z miłości do nas, aby nas uratować (tzn. zbawić). Czy posiadasz tę ratującą wiarę? Wiarę w żywego Jezusa Chrystusa, Syna Bożego?


Co Bóg może zrobić dla Ciebie?

Poselstwo tego, który zwał się Mesjaszem było bardzo konfrontacyjne. Jezus oczekiwał reakcji od swoich słuchaczy - Jego przesłanie było rewolucyjnym wyzwaniem dla świata przepełnionego chciwością, nienawiścią i niesprawiedliwością. Słowa Chrystusa są fundamentem wszystkich zmian. Aczkolwiek niosą one z sobą pociechę i nadzieję, to nie sposób nie zauważyć radykalnych wezwań do zmiany, które nie pozwalają na naszą apatyczną bądź obojętną postawę.

Są to słowa, które trafiają prosto do serca ludzi na całym świecie, w przeciwieństwie do nakazów religijnych. Dwadzieścia wieków później Jego słowa nadal wywołują poruszenie, pobudzają serca i umysły. Instytucje i przywódcy pojawiają się i przemijają, ale Jego słowa są nadal "gwiazdą poranną, która wschodzi w naszych sercach". Poszukiwania i pragnienie zrozumienia poselstwa Jezusa zupełnie zmieniły życie wielu ludzi.

"Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem".

-- Jan Chrzciciel 

Ew. Mateusza 3:11

"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus".

-- apostoł Paweł

1 List do Tym. 2:5

"Duch Wszechmocnego Pana nade mną, gdyż Pan namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę; posłał mnie, abym opatrzył tych, których serca są skruszone, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym ogłosił rok łaski Pana...". 

- proroctwo Izajasza, rozdział 61, wiersze 1-2